Zdrowie

Jak radzić sobie z dużym bólem?

• Zakładki: 19


Na bóle o dużym nasileniu mogą nie zadziałać podstawowe, popularne środki apteczne. Co zrobić, aby ulżyć sobie lub bliskiemu w cierpieniu? W artykule przedstawiliśmy kilka propozycji, które warto przetestować na własną rękę. Poznaj je!

Rozgrzewanie bolesnych miejsc

Jeżeli silny ból wynika ze skurczów mięśni lub stanów zapalnych, w łagodzeniu go sprawdzi się miejscowe rozgrzewanie. W bólach miesiączkowych i kontuzjach nóg można wykorzystać termofor, pokrywkę garnka owiniętą ręcznikiem lub gorące ziarna grochu zawinięte w ścierkę. Dodatkowo na bóle wynikające z kontuzji i zapalenia – np. rwy kulszowej – warto zastosować plastry rozgrzewające. Alternatywą są ciepłe kąpiele, przede wszystkim prysznice.

Leki na silny ból

Jeżeli wykorzystałeś już wszystkie podstawowe, popularne leki przeciwbólowe i żaden nie pomógł, do dyspozycji masz jeszcze metamizol i ketoprofen. Metamizol jest środkiem aktywnym leku Pyralgina, dostosowanego do bólu różnego pochodzenia o dużym nasileniu, a taskże gorączki. Z kolei ketoprofen znajdziesz w Ketonalu. Szczególnie przydatna jest wersja Ketonal Active, w której jedna kapsułka zawiera maksymalną dozwoloną do kupienia bez recepty dawkę substancji aktywnej.

Aktywność czy brak aktywności?

Niekiedy aktywność fizyczna może odciągnąć myśli od bólu, jednak gdy jest on bardzo nasilony, nie da się uprawiać sportu. Na ból o dużym nasileniu polecane są spacery i spokojne formy jogi. Przy bólach pleców pomaga leżenie na płasko na macie i delikatne rozciąganie kręgosłupa. Leżenie na płasko – a także wykorzystanie akcesoriów ortopedycznych, np. wałków – może pomóc także w bólach narządów wewnętrznych, chociażby wynikających z choroby wrzodowej żołądka. Zadbaj o to, by usunąć z ciała jak najwięcej napięć spowodowanych ruchem lub przyjmowaniem pozycji utrzymujących mięśnie w ciągłej pracy.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Aptekamirowska.pl.

Zdj. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
9 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.